Po informację publiczną do sądu

18 października 2018 r. w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Warszawie radny Arkadiusz Syguła po raz kolejny wygrał sądową batalię z wójtem Jarosławem Chodorskim. W obecnej kadencji wójt wielokrotnie odmawiał radnemu dostępu do informacji publicznej, co zmusiło radnego do szukania sprawiedliwości w sądzie.

Pierwsze dwa wyroki zapadły 22 listopada 2017 r. i dotyczyły nakazu udostępnienia radnemu informacji publicznych w zakresie zarobków kadry kierowniczej Urzędu Gminy Jabłonna, m.in. nagrody udzielonej radcy prawnemu oraz wynagrodzenia i premii, jakie otrzymali główny specjalista ds. pozyskiwania środków unijnych oraz urzędnik ds. drogownictwa. Sąd wskazał, że "informacja dotycząca kwot wynagrodzeń, jak i składników tych wynagrodzeń oraz nagród pracowników jednostki samorządu terytorialnego finansowane są ze środków publicznych, stanowią informację publiczną, niezależnie od tego, czy są to stałe elementy wynagrodzenia, czy też fakultatywne lub uznaniowe". Zgodnie bowiem z zasadą wyrażoną w art.33 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2013 r., poz.885, ze zm.) gospodarka środkami publicznymi jest jawna.

Pomimo wyraźnego wskazania przez sąd na istnienie ugruntowanego orzecznictwa odnośnie obowiązku udostępnienia informacji o wysokości wynagrodzenia oraz wysokości nagród przyznawanych i wypłacanych pracownikom samorządowym, wójt Chodorski konsekwentnie odmawiał radnemu udzielenia informacji w przedmiotowym zakresie ignorując wydane w tej sprawie wyroki.

Dopiero wezwanie do wykonania wyroku i zagrożenie pozwem o wymierzenie grzywny przymusiło wójta do udostępnienia radnemu Sygule żądanych informacji.

Kolejna sprawa zakończona sukcesem radnego dotyczyła wniosku o udostępnienie kopii wszystkich dokumentów dotyczących prac Komisji Antymobbingowej powołanej na podstawie Zarządzenia Wójta Gminy Jabłonna Nr 152/2016 r. z dnia 13 grudnia 2016 r., w szczególności protokółu kończącego prace komisji wraz z wnioskami. Radny wnosząc o ujawnienie wnioskowanych informacji skorzystał z konstytucyjnego prawa do kontroli działań władz publicznych w zakresie polityki personalnej Urzędu Gminy Jabłonna. I w tej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zgodził się z argumentami radnego i uchylił decyzję wójta oraz Samorządowego Kolegium Odwoławczego, nakazując udostępnienie żądanych informacji (wyrok nieprawomocny).

Prawo dostępu do informacji publicznej jest jednym z najważniejszych praw w katalogu praw obywatelskich i politycznych. Ma służyć tworzeniu społeczeństwa obywatelskiego, poprzez zwiększenie transparentności w działaniach władzy publicznej, chronić i umacniać zasady obowiązujące w demokratycznym państwie prawa, wreszcie zapewniać społeczną kontrolę nad działaniami organów władzy publicznej.

Jak widać w gminie Jabłonna zasada jawności i transparentności działania władz publicznych nie jest respektowana, a to oznacza, że radny praktycznie w każdej wnioskowanej sprawie dotyczącej informacji publicznej zmuszony jest do jej uzyskania na drodze sądowej. Aktualnie w sądzie warszawskim oczekują na rozpatrzenie 3 skargi Arkadiusza Syguły złożone w sprawie odmowy udostępnienia informacji o wysokości wynagrodzenia naczelnika Wydziału Inwestycji (obecnie sekretarza gminy), radcy prawnego oraz koordynatora projektów unijnych MAO.

Jednakże nie wszystkie wnioski o udostępnienie informacji publicznej rozpatrywane są przez wójta negatywnie. W 2016 r. legionowski PiS wystosował pismo do Urzędu Gminy Jabłonna z prośbą o udostępnienie pewnych danych związanych z działalnością firmy syna radnego Arkadiusza Syguły – BUDOBAX-u. W piśmie zwrócono się z prośbą udostępnienia kopii dokumentów dotyczących przeprowadzonych przez firmę BUDOBAX robót budowlanych na terenie gminy Jabłonna w latach 2008 – 2016. Wnioskodawcę szczególnie interesowały dokumenty dotyczące: dat zleceń, numerów umów zlecenia, kwot, na które opiewają konkretne zlecenia, opisów wykonywanych robót, ich miejsca. Ponadto wystąpiono o informację dotyczące trybu uzyskania oraz wykaz wykonawców pytanych w przypadku zapytania ofertowego, osób które wybierały wykonawcę, a nawet stan badań destruktu i kruszywa, których firma BUDOBAX używała.

Cytując za konkurencyjnym portalem (źródło Gazeta Powiatowa): „Jak wyjaśnił podczas sesji mecenas Sławomir Markowski, faktury i dokumenty zostały udostępnione w drodze dostępu do informacji publicznej. – Każdy, nawet anonimowo może wystąpić o taką informację i ma obowiązek ją otrzymać – przekonywał. Nie wszystkie jednak dane mogły być wnioskodawcą udostępnione. – Jeśli chodzi o kwestię wnioskowanych przez tę organizację zestawień – zostało wysłane pismo z prośbą o wykazanie interesu prawnego. (…) Nie otrzymaliśmy odpowiedzi w tym zakresie – informował. W przypadku informacji przetworzonej, niezbędne jest bowiem wykazanie interesu prawnego.”

Okazuje się, że wójt Jarosław Chodorski stosuje podwójne standardy w załatwianiu spraw swoich mieszkańców uzależniając swoje działania od tego, kto pyta. Widocznie radny Arkadiusz Syguła nie zalicza się do grona osób uprzywilejowanych i dlatego też w celu uzyskania informacji publicznej musi uzbroić się w 2-letnią cierpliwość zanim sąd przyzna mu rację. Warto przypomnieć, że wójt Jarosław Chodorski w swoich programach wyborczych, aktualnych jak i tych sprzed 4 lat, dużo mówił o braku transparentności i jawności w działaniach poprzedniej władzy zapewniając, że to się zmieni kiedy to on zostanie wójtem.  Jak wygląda jawność i transparentność w wykonaniu wójta każdy może ocenić sam, śledząc jego poczynania polegające na lekceważeniu prawa i nierespektowaniu wyroków sądowych. Nie do zaakceptowania jest sytuacja, w której wójt gminy Jabłonna w ramach walki politycznej i w zależności od animozji w stosunku do radnych reglamentuje informacje, odmawiając udzielenia istotnych informacji dotyczących funkcjonowania jabłonowskiego samorządu.

Jabłonna Dla Mieszkańców

4 thoughts on “Po informację publiczną do sądu

  • 19 października 2018 at 12:54
    Permalink

    Czy Chodorski jest z PiS-u? Bo to wszystko wyjaśnia.

    Reply
  • 19 października 2018 at 13:11
    Permalink

    Czy radca prawny urzędu kłamał twierdząc, że cyt. “każdy kto występuje o informację publiczną ma obowiązek ją otrzymać”. Przecież to w jego zespole prawnym wytwarza się decyzje odmawiające udzielenia tych informacji. Niech sobie Syguła lata po sądach, może odpuści. Żenua.

    Reply
  • 19 października 2018 at 13:14
    Permalink

    Wychodzi na to, że JCh wszystkich wykiwał klepiąc frazesy o uczciwości i inne brednie 🙂

    Reply
  • 19 października 2018 at 18:04
    Permalink

    Czas na zmiany. Nie przychodzi na sesje, zataja. CO to za władza? Głosuję za zmianą.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *