Radni obniżyli wynagrodzenie wójta

Od marca wójt Jarosław Chodorski będzie zarabiał 1.440 złotych mniej. Radni podjęli decyzję o obniżeniu wynagrodzenia wójta w związku z tym, że m.in. nie wypełnia zaleceń Rady Gminy dotyczących kierunków rozwoju gm. Jabłonna.

W środę, 24 lutego Rada Gminy przegłosowała uchwałę dotyczącą obniżenia wynagrodzenia wójta Chodorskiego. Do tej pory J. Chodorski zarabiał 10.800 zł, od marca jego wynagrodzenie zasadnicze wraz z dodatkami funkcyjnym i specjalnym będzie wynosić już tylko 9.360 zł. Za podjęciem uchwały zagłosowało 12 radnych, 2 było przeciwko, a 1 radna wstrzymała się od głosu.

W uzasadnieniu do projektu uchwały radni napisali, że wójt prowadzi działania zakłócające współpracę z Radą Gminy i nie wypełnia zaleceń radnych dotyczących kierunków rozwoju gminy. Co ciekawe, radca prawny urzędu Sławomir Markowski odmówił parafowania uchwały. Stwierdził, że w jego opinii, po interpretacji przepisów, zmiana wynagrodzenia wójta jest niedopuszczalna.

Jak udało się nam ustalić, radni mają za złe wójtowi m.in. przerwanie Akcji Zima 2016 w Szkole Podstawowej w Jabłonnie, niepodpisanie umów w odpowiednim terminie z nauczycielami pełniącymi dyżury podczas ferii w szkołach i podejmowanie decyzji na temat inwestycji bez wcześniejszych konsultacji z Radą Gminy. Radni mają nadzieję, iż J. Chodorski zrozumie, że bycie wójtem jest misją społeczną, w której ważna jest dbałość o dobro mieszkańców i interesu publicznego.

Jabłonna Dla Mieszkańców, film Wirtualne Legionowo

55 thoughts on “Radni obniżyli wynagrodzenie wójta

  • 24 lutego 2016 at 23:06
    Permalink

    Tak obserwuję naszego Gioconda… i zadaję sobie pytanie: czy on w ogóle widzi co się wokół niego dzieje? Czy go to obchodzi? Nawet na tym zdjęciu – wzrok jakby nieobecny…

    Reply
  • 24 lutego 2016 at 23:09
    Permalink

    szlachetne oddalenie od spraw ziemskich, przyziemnych…

    “Muzo poezji, unieś moje ciężkie ciało,
    aby rozkoszy wzlotu nad poziom doznało!
    Niech wzleci, poszturchując oporne obłoki
    w świat ułudy bezdennej długi i szeroki!
    Podskoczyłem. Na próżno! Coś trzyma za nogę!
    A w dodatku tak jakoś nieprzyjemnie skrzeczy.
    To pospolitość ziemska. Więc wzlecieć nie mogę
    i pytam, co mam robić w takim stanie rzeczy.
    Uciąć nogi i wzlecieć – kaleka bez nogi,
    czy też zostać, przykuty do nędznej podłogi?
    I wiję się schwytany w dylematu kleszcze.
    I wiem, iż do poezji stąd daleko jeszcze.”

    Reply
  • 24 lutego 2016 at 23:31
    Permalink

    Się porobiło. Wygląda na to, że następnym ruchem Rady będzie sanitarne odstrzelenie mecenasa, skoro z pieniędzy podatników ów wygłasza takie “opinie, co się do nich przychyla”. Szanowny mecenasie, nawet jeśli SNy wskazują na dwa możliwe scenariusze, to warto sobie zadać pytanie, z czyich pieniędzy pochodzi pańskie wynagrodzenie.

    Podpowiem, gdyby na zajęciach z Ustawy prawo samorządowe uwaga nie domagała należycie – z publicznych. Jesteś więc pracownikiem podatników, których wybrani przedstawiciele zasiadają w radzie, drogi kolego. Zły ruch, koniunktura w tej gminie jest wyjątkowo narowistą 🙂

    Reply
  • 25 lutego 2016 at 08:53
    Permalink

    Nie kumam ,, nie wypełnia zaleceń Rady Gminy dotyczących kierunków rozwoju gm. Jabłonna. To chyba jakaś pomyłka? a ta ,,trzecia” urzędnika od marcetinnnngu to co nie reklamuje naszej gminy? a kartki z jajkiem a po jajku 1 maja i flaga bendzie i co kierunek chyba dobry nie? rozwój umysłowy chyba też. Osobiście rozwój widzę.Proszę oddać dutki

    Reply
  • 25 lutego 2016 at 16:31
    Permalink

    a co tu kumać, gościu zrobił się bóstwem wychodząc z ubóstwa ………

    Reply
  • 25 lutego 2016 at 18:38
    Permalink

    Dobrze zrobili bo efektów nie ma. Dziury w ulicach, śmieci i ciągle jesteśmy zalewani tanią propagandą. Już chyba wszystkim się ulewa od tego.

    Reply
  • 26 lutego 2016 at 09:14
    Permalink

    na miejscu rady z wnioskiem o obniżenie wynagrodzenia poczekałbym do czasu otrzymania wyników kontroli PIP, decyzji wojewody i kuratorium

    Reply
  • 26 lutego 2016 at 11:40
    Permalink

    Czy zabierający głos na RG radca prawny udziela bezpłatnych porad w urzędzie gminy ? Bo jeżeli tak to oczywiste, że muszą być bezpłatne.

    Reply
  • 26 lutego 2016 at 16:08
    Permalink

    Oglądam relację… pan Syguła kolejny raz publicznie przestrzega wójta przed “Mizgalem” – “soliterem”, który “wszedł po palcu poprzedniej pani wójt” a teraz forsuje pomysł z “autobusami na dynamo”. Zastanawiam się co było zarzewiem tej wzajemnej niechęci panów? Przecież jeszcze niedawno rzeczeni robili jakieś wspólne projekty (tzn. jeden wykonywał prace zlecone przez drugiego). Czy ktoś mnie oświeci dlaczego się pokłócili (na tyle że teraz odbywa się publiczne pranie)?

    Reply
  • 26 lutego 2016 at 18:03
    Permalink

    odpowiedź wprost ze źródła: Owsik zachowuje się jak chorągiewka, więc to nie jest niechęć a stanowisko mieszkańca wobec nagle uległej postawy radnego. Takich radnych nie potrzebuję, dwa grzybki w barszcz to o dwa za dużo. To, co tam opowiada na tych sesjach – to pierdy bez znaczenia. Sami radni, relacjonując mi te wygłupy, określają to mianem “brednie”. Więc nie zaprzątam sobie głowy, wszak znamy się nie od wczoraj i nie czuję potrzeby tłumaczenia, o co chodzi z tym dynamem 🙂 PS. radni ryją ze śmiechu, że on nadal uważa, że “Owsika” wymyśliłem ja. Może to jest prawdziwa przyczyna a nie żadne pranie? 🙂

    Reply
  • 26 lutego 2016 at 18:05
    Permalink

    proste jak przysłowiowy drut w kieszeni……okazja zarobienia wspólnej kasy łączy, okazja zarobienia kasy dla każdego osobno wzbudza zazdrość i dzieli 😉 krucha jest przyjazń której podstawą jest rządza mamony……..

    Reply
  • 26 lutego 2016 at 21:17
    Permalink

    nie wiem, czy dobrze zrozumiałem, ale sprostuję na wszelki wypadek: nie pamiętam żadnej wspólnej kasy z poetą O., więc i sugestia łączenia czy dzielenie lekko z dupy. Już samo takie myślenie, że: “rzecz jasna, chodzi o kasę” to dość prymitywne podejście, sprawdza się na codzień?

    Reply
  • 27 lutego 2016 at 00:18
    Permalink

    Obejrzałem całość relacji i muszę powiedzieć że coraz bardziej mi się podoba cichy bohater sesji – czyli ten nasz wicek kochany! 🙂 Nie dość że zupełnie otwarcie (by nie rzec: bezczelnie) sufluje to jeszcze w dodatku nie da wójtowi “w kaszę dmuchać” – potrafi wyprowadzić skuteczną kontrę, i to “ot tak” niemal od niechcenia, jakby strzepywał sobie nieistniejący pyłek z klapy marynarki… 🙂
    Czy ktoś tu do cholery wie czego dotyczy – i czy w ogóle ma związek ze sprawą??? – ten artykuł 20E którego przywołaniem ów zagiął panią mecenas? 😉

    Reply
  • 27 lutego 2016 at 08:06
    Permalink

    Tak wie. Paragraf 20E w Rozporządzeniu Ministra Edukacji Narodowej w sprawie warunków, jakie muszą spełniać organizatorzy wypoczynku dla dzieci i młodzieży szkolnej, a także zasad jego organizowania i nadzorowania – NIE ISTNIEJE! Ostatnim paragrafem jest 19-ty! Tak więc był to blef, który jednak nic nie pomógł. http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970120067

    Reply
  • 27 lutego 2016 at 08:14
    Permalink

    Artykuł 20e dotyczy podręczników szkolnych o ile dobrze pamiętam. Swoją drogą szkoła jak zwykle była dobrze przugototowana.

    Reply
  • 27 lutego 2016 at 08:46
    Permalink

    Mogło też chodzić o to http://www.lexlege.pl/ustawa-o-systemie-oswiaty/art-20e/ 🙂 Jeśli tak to kulą w płot i to może wywołać salwę śmiechu! Bo “Kryteria przyjęć do klasy pierwszej publicznej szkoły podstawowej i publicznego gimnazjum” nie mają absolutnie nic wspólnego ze sprawą, czyli organizacją wypoczynku dla dzieci i rozporządzeniem MEN w tej sprawie. Zgodnie z powiedzeniem tonący brzytwy się trzyma. Przykre jest to, że “gołym okiem” widać, że gdzieś dzwoni ….. tylko nie wiadomo w którym kościele.

    Reply
  • 27 lutego 2016 at 08:51
    Permalink

    Art. 20e. sys. oświaty
    Kryteria przyjęć do klasy pierwszej publicznej szkoły podstawowej i publicznego gimnazjum
    1. Do klasy pierwszej publicznej szkoły podstawowej oraz do klasy pierwszej publicznego gimnazjum, którym ustalono obwód, przyjmuje się na podstawie zgłoszenia rodziców dzieci i młodzież zamieszkałe w tym obwodzie.
    2. Do klasy pierwszej publicznego gimnazjum przyjmuje się kandydatów posiadających świadectwo ukończenia szkoły podstawowej.
    3. Kandydaci zamieszkali poza obwodem publicznej szkoły podstawowej lub publicznego gimnazjum mogą być przyjęci do klasy pierwszej po przeprowadzeniu postępowania rekrutacyjnego, jeżeli dana publiczna szkoła podstawowa lub dane publiczne gimnazjum nadal dysponuje wolnymi miejscami. W postępowaniu rekrutacyjnym są brane pod uwagę kryteria określone przez organ prowadzący, z uwzględnieniem zapewnienia jak najpełniejszej realizacji potrzeb dziecka i jego rodziny oraz lokalnych potrzeb społecznych, oraz może być brane pod uwagę kryterium dochodu na osobę w rodzinie kandydata, o którym mowa w art. 20c kryteria przyjęć do publicznej placówki wychowania przedszkolnego ust. 5. Przepisy art. 20c kryteria przyjęć do publicznej placówki wychowania przedszkolnego ust. 9 i 10 stosuje się.
    4. Kryteriom, o których mowa w ust. 3, organ prowadzący przyznaje określoną liczbę punktów oraz określa dokumenty niezbędne do ich potwierdzenia, z tym że spełnianie kryterium dochodu na osobę w rodzinie kandydata potwierdza się oświadczeniem.
    5. Przepisy ust. 1–4 stosuje się również do postępowania rekrutacyjnego do klasy pierwszej publicznej szkoły podstawowej lub publicznego gimnazjum prowadzonych przez osobę prawną inną niż jednostka samorządu terytorialnego lub osobę fizyczną, którym ustalono obwód.
    6. Przepisy ust. 2–4 stosuje się odpowiednio do postępowania rekrutacyjnego do klasy pierwszej publicznej szkoły podstawowej lub publicznego gimnazjum prowadzonych przez osobę prawną inną niż jednostka samorządu terytorialnego lub osobę fizyczną, którym nie ustalono obwodu, w przypadku większej liczby kandydatów niż liczba wolnych miejsc w tych szkołach.
    7. Przepisy ust. 2–4 stosuje się odpowiednio do postępowania rekrutacyjnego do klasy pierwszej publicznej szkoły podstawowej integracyjnej, publicznego gimnazjum integracyjnego, oddziału integracyjnego w publicznej szkole podstawowej ogólnodostępnej lub publicznym gimnazjum ogólnodostępnym, w przypadku dzieci nieposiadających orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego wydanego ze względu na niepełnosprawność.

    Reply
    • 27 lutego 2016 at 18:18
      Permalink

      A mysli Pan, ze Wicek “opylilby” prosiaka jakby stal na stole podczas sesji gminnej?

      Reply
      • 27 lutego 2016 at 18:38
        Permalink

        O, jednak przerwał pan milczenie! Odważył się pan wyjść z lasu – pomimo że wciąż trwa obława na “emmę” 😉
        Preferencje kulinarne (a właściwie możliwości 😉 ) pana Zastępcy leżą poza moim “intéressement”. Ja nie rozliczam go z tego co i ile konsumuje lecz z tego co “produkuje”.

        Reply
        • 27 lutego 2016 at 21:47
          Permalink

          Panie, a niech ja lapia. Nalezy sie, bo to bylo niesmaczne przegiecie. Bardziej mnie martwi, ze to teraz bedzie ogolna inwigilacja. Wybory ida trza “haki” na knkurencje zbierac. Podobno wyraz Owsik bedzie nawet zakazany. Istna cenzura. Ech… gdzie ta wolnosc slowa…

          Reply
  • 27 lutego 2016 at 14:29
    Permalink

    i jak tu wierzyć demagogicznym występom radnego o produktach galanterii metalowej. Panie radny, wykład efektowny ale mało merytoryczne i mało kompatybilny z O Ś W I A T Ą .Panie radny i jeszcze jedno podpowiem gwozdki i śrubki to nie to samo chłe chłe chłe. Ożywiona dyskusja na łamach periodyku Ż-CH pokazuje że ludzie zaczynają kumać. wiosna idzie ale nie wszystko co zielone da się zjeść……. 😉

    Reply
  • 27 lutego 2016 at 19:01
    Permalink

    A mnie i wszystkim rodzicom podobało się, co było zauważone brawami. Jak ktoś nie rozumie po polsku, może powinien iść do szkoły? Na naukę nigdy za późno.

    Reply
  • 27 lutego 2016 at 19:29
    Permalink

    Jestem rodzicem i odniosłam wrażenie ze w dyskusji najmniej były ważne dzieci, dlatego uwaga że “wszyscy” nawet jak dodam, nie wszyscy rodzce byli obecni na “debacie”, jest nieprawdziwa. Poczekajmy cierpliwie na ocene autorytatywnych instytucji.

    Reply
  • 27 lutego 2016 at 19:55
    Permalink

    No jakże się mogło nie podobać skoro pan radny cybernetykę kończył 😉
    Tu się liczy sposób wyrażania się (tembr i siła głosu) tudzież elementy komunikacji niewerbalnej tudzież ogólna prezencja (patrz: “twarzyzm” – zdaje się pojęcie nieobce panu radnemu). Treść ma drugorzędne znaczenie. 😉
    Z was dwojga to raczej pan Errata wydaje się być bardziej uświadomiony (inaczej: lepiej wyszkolony). Do szkoły, pani Edyto!

    Reply
    • 27 lutego 2016 at 22:24
      Permalink

      Nauka za pieniądze? Kto to słyszał. Nie tak miało być. Ile ta nauka ma jeszcze trwać ……………………. ?

      Reply
  • 27 lutego 2016 at 20:12
    Permalink

    Wójt się stara

    Nawet radni z „nieformalnego klubu 9” doceniają to, że wójt się stara. – Jest bystry i się uczy. Idzie mu coraz lepiej – mówi Zieliński. Radna Świątko słyszała natomiast o pozytywnych opiniach na temat Jarosława Chodorskiego od mieszkańców. – Wiem, że są bardzo miło przyjmowani. (…) Widać, że ten człowiek chce pracować, realizować budżet i tę gminę „pociągnąć” – relacjonuje. Radna Teresa Gałecka również dostrzega, że wójt się stara, choć dodaje, że „z różnymi efektami”.

    Reply
    • 27 lutego 2016 at 22:22
      Permalink

      Tak było, a czas nieubłaganie leci. Minęło 400 dni i wszyscy poznali się na rzeczy.

      Reply
  • 28 lutego 2016 at 12:22
    Permalink

    Pozwolę sobie poniżej przedstawić jądro problemu we formie żartobliwego (ale nie tak znowu do końca) newsa:

    Reply
  • 28 lutego 2016 at 12:22
    Permalink

    W szkole w Jabłonnie panika! Poszła plotka że ktoś się zdenerwował tą całą hucpą na sesji i zamierza posłać do kuratorium i rzecznika praw dziecka pismo ze skargą na nauczycieli którzy pomimo istnienia tymczasowo ustnej – ale sankcjonowanej przez przepisy – umowy, bez uprzedzenia zleceniodawcy NIE STAWILI SIĘ W PRACY i w ten sposób “po(zo)stawili dzieci i rodziców w b. niekomfortowej sytuacji”. “W związku z ich absencją organizator był zmuszony zakończyć Akcję Zima i przenieść dzieci do Domu Ogrodnika” – “co wiązało się, po pierwsze z niewywiązaniem się z obietnic zrealizowania programu ferii (np. zaplanowanych wycieczek) tudzież po drugie: z ogromnym stresem” z uwagi na “nieznany budynek”, “obcych opiekunów” (przypominam: “swoi” nie przyszli), “brak obiadów”. Podsumowaniem listu-donosu będą dwa zdania o “misji zawodu nauczyciela”.
    (wszelkie cytaty pochodzą z projektu owej korespondencji 😉 )

    Reply
    • 28 lutego 2016 at 16:45
      Permalink

      wychodzi na to że do “sławy” brakuje nam tylko tvp kuriera……czy to łapanie brzytwy w końcu sie skończy?

      Reply
    • 28 lutego 2016 at 22:52
      Permalink

      To barwna wiosna nam sie szykuje. Jeszcze nauczyciele, kuratorium i wojewoda dolacza do wzajemnej nawalanki. A co z biezacym zarzadzaniem Gmina “skostniala” Rado Gminna i “problematyczny” Wojcianinie???
      P.S. Chyba juz mnie ten jablonowski “klimat” meczy. Czas odetchnac i gdzies wyjechac… Wiem, ze zaraz ktos dopisze – oby daleko…

      Reply
      • 28 lutego 2016 at 23:02
        Permalink

        Oho, podejrzane te zapowiedzi “z góry” absencji na forach (pewnie pętla się zaciska 😉 )
        Tak czy inaczej życzę spokojnego, nacechowanego refleksją odosobnienia. Wypoczynku, znaczy.

        Reply
          • 28 lutego 2016 at 23:31
            Permalink

            radzę gumkę zostawić w spokoju i po prostu iść poćwiczyć (to samo mówię mojej babie)

  • 28 lutego 2016 at 14:02
    Permalink

    Wiecie ja tam słyszałam ze mają trzepać ,,Emme,Fekaliste ,Mame, Zbyszka z Chotomowa i inne menthy co rąbały fundację bo właściwie od tego się zaczęło na powiatowej i niech wszystkim dobiorą się do d….. oj szykuję się czarna lista lojalnych co gryzły rękę która ich karmiła

    Reply
    • 28 lutego 2016 at 22:04
      Permalink

      “Trzepanie” jakos mi sie zle kojarza, ale jak mus to mus.., Do dziela, bo jak mawial poeta “bylo trzepiacych wielu, lecz tylko jeden pomyslal o smierdz.elu”

      Reply
      • 28 lutego 2016 at 22:42
        Permalink

        Skoro jesteśmy przy porzekadłach to pochwalę się – znam podobne, też mądre: “choćbyś strząsał 2 tygodnie i tak kropla wpadnie w spodnie”, albo w drugiej wersji: “choćbyś strząsał we wsze świata strony i tak kropla spadnie w kalesony”. Przyznam szczerze że to drugie jakoś tak mi się z panem kojarzy. Sam nie wiem dlaczego (i cierpię przez to – bo ja b. lubię wiedzieć “co i dlaczego”!) ale po prostu kojarzy mi się.

        Reply
  • 28 lutego 2016 at 16:26
    Permalink

    no tak…..a czy tych co “ziemie gryzą” też wezwiesz na świadka? to był by dopiero wyczyn etyczny i moralny 😉

    Reply
    • 28 lutego 2016 at 23:06
      Permalink

      Ludzie, ale o co chodzi z tymi “gryzacymi ziemie” i porachunkami z eks-pracownikami fundacji?
      Jakies kolejne “bagienko”?

      Reply
  • 28 lutego 2016 at 21:03
    Permalink

    A mnie martwi, że ferie nie były zgłoszone do Kuratorium i były nielegalne! Jak można dzieci narazić na coś takiego? I rodziców? Mam jednak nadzieję, że ktoś był kompetentny i jednak zgłosił do kuratorium akcję zima.
    Dzieci nie były bez opieki, były inne panie na zastępstwie. Mój syn nawet nie zorientował się, że coś jest nie tak. Nie ma co bić piany, wyszła po prostu ignorancja urzędu.
    Poczekajmy na ocenę sytuacji przez Rzecznika Praw Dziecka, wojewodę i inne instytucje. Zastanawia mnie jeszcze jedna kwestia, czy ferie nie mogą być organizowane samodzielnie przez szkoły? Szkoda szarpać się z UG….

    Reply
    • 28 lutego 2016 at 22:30
      Permalink

      Tak sobie myślę że rada szkoły była przygotowana na to starcie i wiedziała o co dopytywać. 😉 Obstawiam że nie zgłosili ferii.
      Z drugiej strony: czy ten wymóg formalny nie jest w istocie li głównie pokarmem dla systemu biurokratycznego? Czy niezgłoszenie coś zmienia? (np. nie ma wtedy ubezpieczenia?)

      Reply
  • 28 lutego 2016 at 22:30
    Permalink

    A mnie martwi wizja totalnej wewnetrznej “wojny” kazdego z kazdym w Jablonnie. Grupa tego z grupa tamtego…, itp. Z drugiej strony “chamstwo Emmy” spowodowalo sluszna reakcje, bo jak pisalam mozemy w siebie wzajemnie “nawalac”, bo zdecydowalismy sie na polityczna gre, ale od dzieci WARA. Chcialabym, aby zarowno Rada, jak i Wojt zrezygnowali z mandatow. Jedyne rozwiazanie, to nowe wybory i nowi ludzie. Ale jak juz tu ktos napisal “naiwna jestes”

    Reply
    • 28 lutego 2016 at 22:56
      Permalink

      Ejże! Protestuję przeciwko stosowaniu tak wulgarnej, deprecjonującej nomenklatury – wszak niektórzy z nas działają w s to w a r z y s z e n i a c h (posiadających statut i – uwaga, uwaga – osobowość prawną!) a nie w żadnych “grupach”!!!
      W “grupach” – to chyba tylko jacyś zasrań…
      O, przepraszam! Niepotrzebnie się uniosłem.

      Reply
      • 28 lutego 2016 at 23:10
        Permalink

        Uwaga na cenzure i donosicieli, bo moga Pana “trzepnac”. A gdzie dwoch sie “trzepie”, tam trzeci “wytrzepie” ☺

        Reply
  • 28 lutego 2016 at 23:21
    Permalink

    My tu gadu-gadu jak panienki, a tymczasem szewc zakład zamknął i poszedł się dokształcać. Facet ewidentnie coś wie.

    Reply
    • 29 lutego 2016 at 08:05
      Permalink

      a może poszedł coś wytrzepać zgodnie z haslem dnia kto nie trzepie stoi w miejscu….cho cho cho

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *